Bartek Szafko

all of the bits and pieces

Salewa – kulejąca polonizacja

without comments

Zachęcony billboardami i reklamami wszedłem na stronę http://www.salewa.com, zostałem nawet spytany o język, oczywiście wybrałem polski. To co zobaczyłem p?źniej trochę mnie zdziwiło w lewym g?rnym rogu krzyczy na mnie napis “MEZCZYZNI” – nawet niespecjalnie wiem co to jes ta MEZCZYZNA lol, ale i tak kliknalem, ale pozniej tylko coraz wieksze kwiatki. Nie przetlumaczone pozostaly niektore opcje “send”, “page” brak też tłumaczenia dla boxa od koszyka.

Oczywiście zdaję sobię sprawę, że zagadanienie tworzenia wielojęzycznych serwis?w wcale nie jest banalne. Jednak jeśli inwestuje się w wielkie billboardy i reklamy na tramwajach pisząc na nich wielkimi literami adres strony, to wypadałoby wydać trochę grosza żeby ta strona porządnie wyglądała.

Z marketingowego punktu widzenia – użytkownik, kt?ry wejdzie na taką stronę naprawdę odniesie złe wrażenie. Marka Salewa – zamiast kojarzyć się z odzieżą i sprzętem turystycznym będzie wywoływać skojarzenie – ach to, ci z tą śmieszną stroną.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego jak wygląda polonizacja mojej strony, ale ja nie mam na nią _żadnego_ budżetu:)

Written by Bartłomiej Szafko

August 28th, 2006 at 4:19 pm

Posted in Books