Kindle i inne readery

O nowym kindle od amazona jest ostatnio dosyć głośno. Ciekaw jestem kiedy będziemy używać tylko padów i e-ink jak w star treku( który nawiasem mówiąc nie podobał mi się). Interesujące jest to, że jeszcze nikt nie pokusił się o zrobienie rachunku tzw.: obciążenia środowiska naturalnego. Tzn ile kosztuje wyprodukowanie kindla(w kategoriach odpadów, CO2 itp) w opozycji do 3500 książek papierowych ? to  może być bardzo ciekawe zestawienie.

Swoją drogą chyba zbliża się upadek następnego przemysłu ? drukarnie, księgarnie i cała logistyka książkowa. Za parę lat ksiązki papierowe pewnie będą towarem luksusowym, tak jak teraz winyle.

Niestety pewnie minie dekada zanim w Polsce przestawimy się na e-booki, potrzeba zrozumienia idei przez ogół i dużo edukacji.  Moim zdaniem byłoby warto z punktu widzenia wygody, ale i tak nic nie zastąpi widoku ładnej biblioteczki i zapachu książki prosto z drukarni.

6 thoughts on “Kindle i inne readery

  1. Luke says:

    Zagorzały fan, któremu nie spodobało się potraktowanie Vulcana, czy przez coś innego się nie podoba?

  2. Luke says:

    A co do e-papieru i wszystkiego powiązanego…
    Jednak papierowa książka jest wygodniejsza, nie potrzebuje prądu, łatwo porównać ze sobą kilka stron/książek naraz, łatwo robić w niej notatki, można podłożyć pod głowę, krzesło 😉 myślę, że prędzej wymyślą jakiś sztuczny papier (oby biodegradowalny) niż rozpowszechni się e-papier.

  3. matipl says:

    @Luke: nie byłbym tak bardzo za papierem biodegradowalnym, jeśli będzie to zaśmiecać środowisko jak torebki biodegradowalne.

    Co do książek: to samo później mówiono o płytach CD 😉 Książki nie znikną, na pewno zostanie odpowiednia nisza.

  4. @luke – odnośnie startreka

    młody kirk i spock byli mało przekonywujący

    pierwsze sceny w filmie dosyć losowe

    wnętrze enterprise wygląda jak browar lol

    tylko leonard nimoy i eric bana dobrze grali

  5. bardzo mi się podoba pomysł posiadania tylko jednego pada i na nim można mieć wszystko. to chyba szczególnie by się przyjęło w szkołach dzieciaki zamiast jakiegoś crapbooka powinny dostać kindla, który będzie im służył do końca studiów

  6. Luke says:

    @matipl: Ech, racja… napis “biodegradowalny” będzie w sumie dla wielu przyzwoleniem na wyrzucanie tego gdzie popadnie :/

    @BS: Oj tak, wnętrze statku było dziwaczne.
    A co do kindla, to nie lepsze byłyby jakieś proste netbooki? Cena chyba jest podobna? (strzelam, bo nie wiem ile kosztuje kindle, ale widziałem wczoraj netbooka MSI U90 za 900zł)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *